...
Dom SportWielki zwrot ws. praw telewizyjnych. TVP może zaskoczyć miliony Polaków

Wielki zwrot ws. praw telewizyjnych. TVP może zaskoczyć miliony Polaków

przez admin

PGE Ekstraliga może wrócić do telewizji otwartej. Coraz więcej wskazuje, że jednym z najciekawszych żużlowych tematów przed sezonem 2027 będzie możliwe pozyskanie sublicencji przez TVP Sport. Dodaj nas do ulubionych źródeł w Google

W sezonie 2026 kibice przyzwyczaili się do nowego modelu transmisji. Wszystkie cztery spotkania PGE Ekstraligi każdej pełnej kolejki można było oglądać w Canal+. Była to zmiana w porównaniu z wcześniejszymi rozgrywkami, gdy część meczów pokazywał Eleven Sports. Po sezonie 2025 ta stacja zrezygnowała z transmisji żużla, a od kolejnego roku postawi na tenis, transmitując turnieje rangi WTA. To będzie najpewniej jej flagowy produkt.

Zobacz wideo Ranking kiełbasek żużlowych, czyli gdzie na żużlu warto zjeść

Canal+ pozostaje właścicielem praw do PGE Ekstraligi w latach 2026-2028. Według informacji WP SportoweFakty nadawca zapłacił za trzyletni kontrakt rekordowe 214,5 mln zł, czyli 71,5 mln zł za każdy sezon obowiązywania umowy. Nie oznacza to jednak, że wszystkie spotkania do końca obowiązywania kontraktu muszą pozostać wyłącznie u jednego nadawcy.

PGE Ekstraliga w TVP Sport? Jest konkretny termin

Ewentualne pojawienie się jednego spotkania kolejki w TVP Sport nie musi przy tym oznaczać, że zniknęłoby ono z anten Canal+. W przypadku sublicencji możliwy jest model, w którym ten sam mecz jest dostępny u obu nadawców. Podobne rozwiązanie zastosowano przy Grand Prix Danii w Vojens w 2025 roku (transmisja w TVP Sport i w serwisie streamingowym Warner Bros. Discovery).

Zobacz inne