Od ponad miesiąca Robert Lewandowski nie potrafił strzelić gola dla Chicago Fire. Ta fatalna seria nie została zakończona w spotkaniu z New England Revolution, które zakończyło się porażką 0:1. Lewandowski oddał celny strzał w drugiej połowie meczu. Mimo przegranej Fire zapewniło sobie awans do play-offów MLS na cztery kolejki przed końcem sezonu zasadniczego. Dodaj nas do ulubionych źródeł w Google
Chicago Fire notuje dużo gorsze wyniki od 23 sierpnia. Od tamtego momentu zespół Gregga Berhaltera zagrał dziewięć spotkań w Major League Soccer, w których odnotował dwa zwycięstwa (1:0 z Charlotte FC i 2:1 z New York City), cztery remisy (1:1 z New York Red Bulls i Interem Miami, 2:2 z Seattle Sounders i 4:4 z Toronto FC) oraz trzy porażki (1:2 z New England Revolution, 0:3 z Nashville i 1:3 z Philadelphią Union). W kryzysie strzeleckim jest też Robert Lewandowski, który strzelił ostatniego gola 10 września w starciu z Interem.
Zobacz wideo Lewandowski pożałuje przeprowadzki do MLS? Citko: To ryzykowny krok