To koniec sezonu 2026 dla Igi Świątek! Polka wycofała się z turnieju WTA 500 w Ningbo, czym definitywnie pozbawiła się szans na grę w WTA Finals. Teraz zdecydowała się pójść o krok dalej i zakończyła starty w bieżącym roku. Swoją decyzję ogłosiła oficjalnie w mediach społecznościowych. Dodaj nas do ulubionych źródeł w Google
Iga Świątek pierwotnie zamierzała do samego końca walczyć o udział w WTA Finals. Traciła kilkaset punktów do Karoliny Muchovej, co jednak było do odrobienia, szczególnie że Czeszka szybko odpadła z turnieju WTA 1000 w Wuhan i zrezygnowała z gry w kolejnych. Niestety problemy zdrowotne dopadły Igę w najgorszym momencie. Uraz uda znacząco przyczynił się do jej porażki w półfinale w Wuhan z Mają Chwalińską, a jak się później okazało, zmusił ją również do wycofania się z zawodów WTA 500 w Ningbo.
Zobacz wideo Taka jest prawda. Historia przyjaźni Chwalińskiej i Świątek
To koniec szans na WTA Finals, ale nie tylko tego
Rezygnacja z tej 500-tki definitywnie przekreśliła szanse Igi na bezpośredni awans do Finals. Niedługo później okazało się, że w takich okolicznościach Polka zdecydowała się dać sobie więcej odpoczynku i kompletnie zrezygnować z dalszej gry w tym sezonie. Decyzję ogłosiła we wtorkowe popołudnie 20 października poprzez media społecznościowe.