...
Dom SportPiesiewicz chce przedłużyć swoją kadencję! Ujawniamy projekty zmian w PKOl-u

Piesiewicz chce przedłużyć swoją kadencję! Ujawniamy projekty zmian w PKOl-u

przez admin

Problemy Zondacrypto, czyli głównego sponsora PKOl, kłopoty z wypłatami premii dla sportowców i apel szefów sportowych związków o dymisję prezesa, nie wyhamowują impetu działania Radosława Piesiewicza. Dotarliśmy do jego projektu zmiany statutu PKOl – ten nowy może uszczuplić organy zarządzające, pomóc w bardziej autonomicznym zarządzaniu oraz przedłużyć olimpijską przygodę prezesa do listopada 2027 roku.

Projekt nowego statutu PKOl jest już gotowy. Prac nad najważniejszym dokumentem określającym jak funkcjonować ma komitet, nie zakłóciły ani problemy ze sponsorem Zondacrypto, ani organizowanie zastępczych premii dla olimpijczyków, z których upadający sponsor się nie wywiązał. Projekt liczący 26 stron dostali na maila prezesi sportowych związków. Jakie zmiany zawiera on w porównaniu z poprzednim statutem i dlaczego prezes Radosław Piesiewicz uznał, że jest potrzebny właśnie teraz?

Zobacz wideo Kontrowersje wokół zarobków Piesiewicza. „Jego pensja jeździła jak winda w Pałacu Kultury”

Wykreślono prezydenta Warszawy i ministerstwo sportu, gdzie nagrody?

Obecny statut PKOl funkcjonuje od października 2022 roku. Było o nim głośno głównie podczas zrywów opozycji. Proszący Piesiewicza o dymisję działacze i ich prawnicy zastanawiali się, w jakich okolicznościach prezesa można odwołać. Nie było co do tego prawniczej jednomyślności, bo statut wyraźnie tego nie opisuje. Nowy projekt, pod tym względem jest precyzyjniejszy, ale jeszcze bardziej utrudnia odwołanie prezesa.  

Nowy projekt statutu zawiera preambułę, w której PKOl zobowiązuje się do wspierania pokoju, równości płci, etyki sportowej oraz zrównoważonego rozwoju. Dodatkowo wprowadza restrykcyjne zapisy dotyczące apolityczności. Członkami władz PKOl nie mogą być osoby m.in sprawujące mandaty posła, senatora, posła Parlamentu Europejskiego, członków Rady Ministrów. Kierunek wydaje się słuszny, poprzedni dokument tego czarno na białym nie miał. Jednak warto też zwrócić uwagę na to, co z nowego statutu przy politycznych sprawach zginęło. Usunięto fragment „Działalność PKOl podlega nadzorowi Prezydenta m. st. Warszawy”. Przypomnijmy tylko, że półtora roku temu postępowanie wyjaśniające po igrzyskach w Paryżu wszczął wobec PKOl prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Przy nowych przepisach nie miałby do tego narzędzi. 

Zobacz inne