Jest pierwsza decyzja ws. meczu KI Klaksvik – Lech Poznań! Jak poinformował klub z Wysp Owczych godzina rozpoczęcia spotkania została oficjalnie przełożona z 19:30 na 21:45. Dowiedzieliśmy się także, że mistrzowie Polski spróbują wylądować na miejscu. Przynajmniej teoretycznie, bo Lech… zaprzeczył, by o czymkolwiek wiedział.
Skromnym zwycięstwem 1:0 zakończył się dla Lecha Poznań pierwszy mecz trzeciej rundy eliminacji Ligi Europy z KI Klaksvik. Teraz przed nim rewanż na terenie rywala. Miało do niego dojść w czwartek, 13 sierpnia, o godzinie 19:30. Pojawiły się jednak nieoczekiwane problemy spowodowane przez pogodę.
Zobacz wideo KIEDYŚ RZĄDZIŁY TU GANGI, TERAZ FIFA ROBI MUNDIAL. MIESZKAŃCY MAJĄ DOŚĆ
Zapadła decyzja ws. meczu Lech – Klaksvik w el. LE
Lech miał dotrzeć na Wyspy Owcze już w środę, na dzień przed meczem. Do podróży nie doszło. Powód? Trudne warunki atmosferyczne nad lotniskiem w Vagar, miejscu docelowym. Mimo wszystko mistrz Polski się nie poddał. Drugą próbę podjął w czwartek, około godziny 9:00 rano. Przed południem stało się jasne, że i tym razem się nie uda. „Zostaliśmy przekierowani do Bergen w Norwegii i tutaj będziemy czekać na decyzje odnośnie dalszej podróży” – pisał Lech. Pojawiło się więc ryzyko, że mecz nie odbędzie się w planowanym terminie.