...
Dom SportKoszmar dla rywali, szok dla kibiców. Oto największa przemiana tego sezonu

Koszmar dla rywali, szok dla kibiców. Oto największa przemiana tego sezonu

przez admin

Wyrachowana, koszmarna dla rywali, kochająca ciężką pracę. Nie brzmi to jak zachęta dla kibica, ale atrakcyjna oraz efektowna Pogoń Szczecin już była i nie spełniło to jej marzeń. Teraz czas na nowe wartości i fundamenty. Trenerski wychowanek La Masii paradoksalnie sprawił, że „Portowcy” stali się zimni jak lód. Na swoje szczęście, bo nie ma w pierwszej części sezonu Ekstraklasy większej pozytywnej niespodzianki.

Dodaj nas do ulubionych źródeł w Google

„The nightmare is over!”, czyli „koszmar zakończony” – takie słowa wykrzykiwał Alex Haditaghi na korytarzach stadionu Zagłębia Lubin dokładnie 15 maja 2026 roku. Byłem tego dnia na lubińskim stadionie i mogę zapewnić, że okrzyki radości po zwycięstwie Pogoni 1:0 były niebywale głośne, a w powietrzu wręcz unosiło się uczucie ulgi. Tamten triumf zapewnił „Portowcom” utrzymanie w Ekstraklasie. Radość była więc uzasadniona, ale wszyscy w klubie dobrze wiedzieli, że tylko chwilowa. „Kto to widział, żeby Pogoń się tak cieszyła z utrzymania” – rzucił wtedy jeden z dziennikarzy w strefie wywiadów. To była gorzka prawda.

Zobacz wideo CO DALEJ Z MAJĄ CHWALIŃSKĄ? POZNALIŚMY PLANY POLKI! WYSTĄPI W POLSCE

Maj ulgi, lato zmian, jesień radości

Całościowo bowiem celebrować nie było czego. Przejęta 1,5 roku wcześniej przez Haditaghiego Pogoń pragnęła co najmniej utrzymania, ale miejsca w ścisłej czołówce, tym razem już nie na kredyt (poprzednie władze narobiły ponad 70 mln złotych długu). Zamiast tego do przedostatniej kolejki drżała o utrzymanie w Ekstraklasie, a przez cały sezon o jej grze nie dało się powiedzieć wiele dobrego. Każdy wiedział, że trzeba skręcić w inną drogę, bo ta prowadzi donikąd. 

Nie minęło nawet pół roku od wygranej w Lubinie, a Pogoń jest obecnie 4. drużyną tabeli. Zdobyli 21 punktów w 10-ciu kolejkach bieżącego sezonu (2,1 pkt na mecz) i ścigają podium (tracą 2 pkt i mają jeden mecz rozegrany mniej). Właśnie jako pierwsza drużyna od listopada 2025 roku zdobyli Katowice, wygrywając z GKS-em na wyjeździe 1:0, co jest ich czwartym zwycięstwem z rzędu, a ogólnie mają już serię dziewięciu ligowych spotkań bez porażki. Dysponują też najlepszą defensywą w Ekstraklasie, co biorąc pod uwagę poprzednie kilka sezonów, brzmi co najmniej dziwnie. Co się zatem stało, że w przeciwieństwie choćby do Widzewa Łódź ruszyli w końcu w dobrą stronę?

Zobacz inne