Ewa Pajor po raz pierwszy w swojej karierze zwyciężyła w rozgrywkach Ligi Mistrzyń. Polka w finale rozegranym w sobotni wieczór w Oslo przeciwko OL Lyonnes zdobyła dwie bramki. 29-letnia napastniczka FC Barcelony została dodatkowo uhonorowana po tym spotkaniu wyjątkowym wyróżnieniem.
Do sześciu razy sztuka – tak o finałach rozgrywek Ligi Mistrzyń może od dziś powiedzieć Ewa Pajor. Napastniczka FC Barcelony czterokrotnie rywalizowała o to trofeum w decydującym meczu w barwach Wolfsburga oraz raz będąc już piłkarką „Barcy”. Tym razem kapitan reprezentacji Polski niejako wzięła sprawy w swoje ręce i walnie przyczyniła się do demolki (4:0) podczas sobotniego meczu przeciwko OL Lyonnes w Oslo. 29-latka zdobyła w tym spotkaniu dwie bramki.
Zobacz wideo Żelazny szczerze o Lechu Poznań: Dzisiaj ten klub jest wzorem dla Legii
Pierwszy triumf w LM dla Pajor
Pajor w minionej edycji LM zdobyła przed tym finałem osiem goli. Dzięki dwóm trafieniom wyprzedziła w napastniczkę Arsenalu Alessie Russo, która dziewięciokrotnie wpisywała się na listę strzelczyń w tym sezonie LM. Tym samym Polka została zwyciężczynią klasyfikacji strzelczyń w minionej kampanii.
Pajor w najbliższych dniach rozpocznie wraz z koleżankami z reprezentacji Polski zgrupowanie przed meczami eliminacji do mistrzostw świata. Podopieczne Niny Patalon 5 czerwca zmierzą się z Francją, a cztery dni później z Holandią. W tabeli grupy drugiej Biało-Czerwone zajmują ostatnie, czwarte miejsce po remisie z Holandią 2:2 oraz trzech porażkach: z Francją 1:4, z Irlandią 2:3 oraz 0:1. Bezpośredni awans na mundial wywalczą zwyciężczynie rozgrywek grupowych. Pozostałe zespoły zagrają w tzw. play-offach.