...
Dom SportAmeryka wciąż czeka. Alexander Zverev nietykalny w finale US Open

Ameryka wciąż czeka. Alexander Zverev nietykalny w finale US Open

przez admin

Amerykanie czekają 23 lata na triumf wielkoszlemowy swojego singlisty i jeszcze poczekają. W finale US Open Niemiec Alexander Zverev pokonał Bena Sheltona 6:3, 7:6 (7-2), 5:7, 6:2. Dodaj nas do ulubionych źródeł w Google

Ostatnim amerykańskim zwycięzcą turnieju Wielkiego Szlema był Andy Roddick w 2003 roku w US Open. Ben Shelton miał wtedy niespełna rok. Potem zaczęła się era Rogera Federera, do którego dołączył Rafael Nadal, a następnie Novak Djoković. Wielkie trio rządziło na światowych kortach dwie dekady. Dwa lata temu do finału US Open dotarł Amerykanin Taylor Fritz, ale przegrał z Włochem Jannikiem Sinnerem – tenisistą nowej generacji.

Zobacz wideo Szymon Walków: Byliśmy uważni, utrzymaliśmy koncentrację

Egzamin dla Zvereva

Urodzony w Atlancie 23-letni Ben Shelton miał okazję przełamać złą passę. Grał w tegorocznym US Open wyjątkowo dojrzale. Podkreślał to jego ojciec Bryan, były tenisista, a dziś trener syna. W II rundzie młody Amerykanin stoczył czterosetowy pojedynek z Hubertem Hurkaczem, po którym Polak wrócił do domu.

Najważniejszym zwycięstwem Sheltona był jednak ćwierćfinał z Carlosem Alcarazem. Amerykanin pokonał po pięciosetowej walce rywala uchodzącego za geniusza współczesnego tenisa. Inna rzecz, że Alcaraz wracał po wyleczeniu ciężkiej kontuzji nadgarstka, która zabrała mu kilka miesięcy rywalizacji.

W tie-breaku Niemiec był lepszy w pięciu kolejnych wymianach. Shelton stracił nadzieję na doprowadzenie do wyrównania. Zverev wygrał 7-2 tie-break. I prowadził 2:0 w setach. Sytuacja młodego Amerykanina stawała się ekstremalnie ciężka. Postanowił walczyć jednak do ostatniej piłki. Dla niego był to przecież najważniejszy mecz w życiu. Dla Zvereva tytuł w US Open też był szalenie istotny. Nie mógł zaprzepaścić takiej okazji.

Dopiero w szóstym gemie trzeciego seta Shelton miał pierwszą w meczu okazję na przełamanie Niemca. Zdarzyło się to po dwóch godzinach i 18 minutach walki. Zverev się jednak obronił. Doprowadził do stanu 3:3 znakomitymi serwisami. Trafiał pierwszym podaniem z niesamowitą regularnością, co odbierało rywalowi wszelkie szanse. Shelton też jednak serwował coraz lepiej. 

To, co nie udało mu się w trzecim gemie, osiągnął w dwunastym. Przy stanie 6:5 Shelton wywalczył trzy kolejne piłki setowe przy serwisie Niemca. Zverev popełnił błąd przy drugiej i wreszcie został przełamany. Amerykanin wygrał trzeciego seta 7:5.  

Porażka zmobilizowała Niemca. Zareagował jak mistrz. Przełamał Sheltona już w pierwszym gemie czwartej partii. Wystarczyło teraz wygrywać gemy przy własnym podaniu, by zdobyć tytuł w US Open 2026. Szanse Amerykanina tak jak szybko zabłysły, tak przygasły. Shelton się jednak nie poddawał. Przełamać Zvereva było ekstremalne ciężko. 

Kibice znów oklaskiwali błędy serwisowe Niemca. Sędzia znów im tłumaczyła, że jest to niedopuszczalne. Zverev był jednak niewzruszony, nie pozwolił wyprowadzić się z równowagi. Tymczasem rywal słabł, podejmował złe decyzje i w siódmym gemie jeszcze raz został przełamany. Było 5:2 dla Niemca i szanse Amerykanina spadły właściwie do zera. Na koniec Zverev zaserwował jeszcze dwa asy. Po 3 godzinach i 33 minutach wygrał swój drugi wielkoszlemowy tytuł.

Ameryka wciąż czeka. Alexander Zverev nietykalny w finale US Open

Zobacz inne