...
Dom SportSzalony mecz Polek w barażu o MŚ! Pięć goli, zwroty akcji i rzuty karne

Szalony mecz Polek w barażu o MŚ! Pięć goli, zwroty akcji i rzuty karne

przez admin

Reprezentacja Polski kobiet wygrała po dogrywce z Belgią 3:2, wyrównując straty z pierwszego spotkania (0:1). O losach awansu do finału baraży o mundial musiały zadecydować rzuty karne, w których lepsze okazały się Biało-Czerwone! Dodaj nas do ulubionych źródeł w Google

Reprezentacja Polski kobiet w półfinale baraży o awans do mistrzostw świata 2027 trafiła na Belgię. W piątek 9 października Biało-Czerwone uległy 0:1 po bramce zdobytej przez Elenę Dhont. Po jednym rzucie karnym zmarnowały Tessa Wullaert i Ewa Pajor. We wtorkowym rewanżu w Gdańsku Biało-Czerwone walczyły o odrobienie strat.

Zobacz wideo

Stałe fragmenty kluczem do sukcesu. Polki trafiły tuż przed przerwą

Na pierwszą okazję do zdobycia bramki musieliśmy poczekać do 12. minuty. Wówczas na strzał lewą nogą zza pola karnego zdecydowała się Paulina Tomasiak. Uderzenie skrzydłowej Bayeru 04 Leverkusen wpadło jednak wprost w ręce Lowiese Seynhaeve. Trzy minuty później Tomasiak dogrywała na głowę Pajor, lecz próba napastniczki FC Barcelony także nie sprawiła problemów belgijskiej bramkarce, która przerzuciła piłkę nad poprzeczką.

Belgijki odpowiedziały w 24. minucie. Dośrodkowanie na pole karne posłała Jill Janssens, a do piłki najwyżej wyskoczyła Mariam Toloba. Środkowa pomocniczka Paris FC jednak nie zaskoczyła fenomenalnie interweniującej w tej sytuacji Kingi Seweryn.

Na szczęście to nie podłamało Biało-Czerwonych. W 67. minucie fenomenalną akcję prawą stroną przeprowadziła Tomasiak, która mijała rywalki jak tyczki. W końcu z lewej nogi i uderzyła „po krótkim słupku”, wyprowadzając Polki na prowadzenie.

Kolejne minuty przyniosły naszej reprezentacji kilka fantastycznych okazji do strzelenia trzeciego gola. Dobrego podania od Kamczyk nie wykorzystała Aleksandra Zaremba, a następnie Seynhaeve zatrzymała Ewę Pajor i Milenę Kokosz.

Potrzebna była dogrywka. A w niej jako pierwsze do głosu doszły Polki. Zaremba jednak znów skiksowała w doskonałej okazji, którą dośrodkowaniem na pole karne stworzyła jej Pajor. A że niewykorzystane sytuacje lubią się mścić, Belgijki w 105. minucie trafiły na 2:2. Nemezis Biało-Czerwonych znów okazała się Elena Dhont, która strzałem głową pokonała Seweryn.

115. minuta gry przyniosła jednak niesamowity przebłysk duetu Kamczyk – Pajor. Piłkarka Milanu posłała prostopadłe podanie do napastniczki Barcelony, a ta po wygraniu pojedynku fizycznego z jedną z defensorek minęła bramkarkę i wpakowała piłkę do pustej bramki. Niedługo później Pajor mogła podwyższyć wynik na 4:2, ale doskonałym wślizgiem popisała się Amber Tysiak.

W samej końcówce Natalia Padilla-Bidas była bliska strzelenia gola, ale jedna z belgijskich defensorek wybiła futbolówkę z linii bramkowej.

O awansie zadecydowały rzuty karne. Polska zagra o mundial!

Chorwacka arbiter musiała zarządzić serię rzutów karnych. Jako pierwsza do piłki podeszła Tessa Wullaert. Belgijska kapitan pokonała Kingę Seweryn, choć nasza bramkarka była bliska skutecznej interwencji. Pewnym uderzeniem na 1:1 wyrównała Paulina Dudek.

Chwilę później Seweryn wygrała wojnę nerwów z Jarne Teulings. Niestety – Ewa Pajor nie zdołała pokonać Seynhaeve. Ale nasza bramkarka była w genialnej formie. W trzeciej serii zatrzymała Lunę Vanzeir, a do siatki na 2:1 trafiła Kamczyk. Później wyrównała Littel, a na 3:2 bardzo pewnie uderzyła Adrianna Achcińska. Jedenastkę wykorzystała także Cayman. Losy awansu rozstrzygnęła Natalia Padilla-Bidas, która dała Polkom zwycięstwo 4:3 w serii rzutów karnych.

W finale baraży o awans na przyszłoroczne mistrzostwa świata Polska zagra ze zwyciężczyniami dwumeczu pomiędzy Irlandią a Kazachstanem. W pierwszym meczu Irlandki wygrały aż 8:0.

Polska 3:2 Belgia (42′, 115′ Pajor, 67′ Tomasiak – 51′ Littel, 105′ Dhont), 3:3 w dwumeczu, k. 4:3

  • Polska: Seweryn – Zieniewicz, Woś, Dudek, Kokosz – Achcińska, Sarapata (110. Sobal), Kamczyk – Tomasiak, Pajor, Zawistowska (64. Zaremba (110. Padilla-Bidas))
  • Belgia: Seynhaeve – Kees (46. Littel), Tysiak, Mertens, Janssen (70. Vanzeir) – Detruyer (70. Iliano), Cayman, Toloba (91. Teulings) – Janssens (85. Mathys), Wullaert, Dhont
  • Żółte kartki: Tomasiak, Dudek (Polska) – Tysiak (Belgia)
  • Sędzia: Ivana Martincić (Chorwacja)

Zobacz też: Zwrot ws. Lewandowski – Kucharski. To może oznaczać koniec procesu

Zobacz inne