...
Dom SportPolacy nie byli w stanie dłużej chować Leona. Grbić zagrał va banque

Polacy nie byli w stanie dłużej chować Leona. Grbić zagrał va banque

przez admin

Ależ to był finał! W czwartym secie krew leciała z łuku brwiowego Matthew Andersona, ale w tym meczu krwawili też w przenośni długo polscy siatkarze. Trener Nikola Grbić zdecydował się na zagranie va banque i jego drużyna wygrała kolejny raz w ostatnich latach dreszczowiec z Amerykanami 3:2. A Tomasz Fornal w pełni odkupił swoje wcześniejsze „grzechy” z Ningbo.

W półfinale Ligi Narodów Polacy zachwycili tak, że trener Nikola Grbić marzył tylko o tym, by dzień później chociaż zbliżyli się do zaprezentowanego poziomu. Oni jednak falowali w pojedynku z Amerykanami i cierpieli. A wraz z nimi przed telewizorami cierpieli kibice. Końcówka spotkania, którego zwycięstwo zapewniło biało-czerwonym drugi z rzędu triumf w tych rozgrywkach, te cierpienia jednak wynagrodziła.

Zobacz wideo Bartłomiej Bołądź po przegranej w finale: „Cieszymy się z tego sezonu”

Wielkie cierpienie Polaków. Grbić zaryzykował

Polacy rozbili w sobotę Słoweńców 3:0, nie oddając im w żadnym z setów nawet 20 punktów. I zbierali już siły na walkę o złoty medal, gdy Amerykanie dopiero zaczynali pojedynek z Japończykami, który wzbudził powszechny zachwyt swoim poziomem. Tyle że to zacięte pięciosetowe widowisko kosztowało ich też sporo sił. Ale, jak się okazało, wcale nie przeszkodziło im to dzień później znów wspiąć się na wyżyny.

Przed meczem można było też pocieszająco opierać się na statystykach. Polacy ostatnio przegrali z ekipą USA aż trzy lata temu i to jedynie w fazie zasadniczej Ligi Narodów. Gdy potem zmierzyli się znów w finale, wygrali 3:1. Historia rywalizacji tych dwóch drużyn obfituje w ostatnich latach w pięciosetowe dreszczowce. Półfinał olimpijski z Paryża i dwa półfinały mistrzostw świata (2018 i 2022) pamiętają wszyscy. Niedzielne spotkanie też pozostanie w pamięci wielu. Ono – tak, jak te wcześniejsze siatkarskie maratony – zakończyły się heroicznym zwycięstwem Polaków.

Anderson i Leon w przeszłości przez cztery lata razem grali w Zenicie Kazań i m.in. czterokrotnie triumfowali wtedy w Lidze Mistrzów. Teraz te dwie siatkarskie legendy stanęły naprzeciwko siebie. I choć równiej zagrał Anderson, to z triumfu cieszył się Leon.

Ten mecz był też starciem legend na ławce trenerskiej. Po jednej stronie Nikola Grbić, a po drugiej Karch Kiraly. Serb to mistrz olimpijski z Sydney i brązowy medalista igrzysk w Atlancie. Grbić z Polakami pracuje piąty rok i z każdej imprezy o stawkę wraca z medalem. Starszy o 13 lat Amerykanin, z którym Grbić ma bardzo dobre relacje i który jest niejako jego mentorem, ma w dorobku trzy olimpijskie złota jako zawodnik, w tym jeden wywalczony w siatkówce plażowej i trzy medale igrzysk jako trener amerykańskich siatkarek. W ubiegłym roku przejął męską kadrę, którą ma poprowadzić do sukcesu w igrzyskach w Los Angeles. W niedzielę jednak musiał przełknąć porażkę. To Grbić cieszył się z czwartego złotego medalu wywalczonego z Polakami.

  • Polska 3:2 Stany Zjednoczone (25:21, 23:25, 25:27, 25:23, 15:10)

Zobacz inne