Niezależnie od wyniku meczu Arki Gdynia z Widzewem Łódź wiadomo było, że Legia Warszawa 25. kolejkę zakończy w strefie spadkowej. W niedzielne popołudnie toczyła się walka o nabranie tlenu w zaciętej walce o utrzymanie. Bezbramkowy remis może nieco więcej satysfakcji dać Gdynianom, gdyż to gospodarze wydostali się nad powierzchnię. Widzew pozostał na 17. miejscu i traci do Arki dwa punkty.
Arka Gdynia jest najlepszą drużyną w domowych meczach. Siedem zwycięstw, cztery remisy i tylko jedna porażka – tak świetny bilans nie gwarantuje jednak spokojnego utrzymania, bo podopieczni Dawida Szwargi do niedzielnego meczu z Widzewem podchodzili jako 16. drużyna ligi.
Zobacz wideo Kosecki szczerze o sytuacji Śląska: W tym klubie zawsze są jakieś zawirowania
Widzew natomiast nie radzi sobie wcale lepiej, gdyż Łodzianie tracą do Arki dwa punkty. Wielkie inwestycje nie przynoszą na razie efektów, ale pozytywem okazało się przyjście Aleksandara Vukovicia. Łodzianie w debiucie nowego trenera zwyciężyli z Lechem Poznań. Serbski szkoleniowiec układa drużynę po swojemu. Osman Bukari może i jest najdroższym piłkarzem Ekstraklasy, ale Vukovic jeszcze nie postawił.