Obie urodziły się mniej więcej w tym samym czasie – wiosną 2001 roku. Obie jako 17-latki wygrały swoje pierwsze wielkoszlemowe turnieje: Iga Świątek juniorski Wimbledon, a Xiyu Wang juniorskie US Open. Potężna Chinka ma praktycznie tak samo imponujące warunki fizyczne, jak Aryna Sabalenka i potrafi zrobić z nich użytek. Ale w pierwszej rundzie US Open 2026 Świątek ją zdominowała i zasłużenie wygrała 6:2, 6:3. Dodaj nas do ulubionych źródeł w Google
Dwa lata temu Iga Świątek i Xiyu Wang przez prawie dwie godziny walczyły o ćwierćfinał olimpijskiego turnieju na igrzyskach Paryż 2024. Faworyzowana Polka wygrała 6:3, 6:4, ale kto oglądał tamten mecz, ten pamięta, że Chinka postawiła się o wiele mocniej niż wskazywałby na to wynik. Teraz w pierwszej rundzie US Open mamy podobny rezultat, ale tym razem Świątek wygrała zdecydowanie pewniej.
Zobacz wideo Szymon Walków: Byliśmy uważni, utrzymaliśmy koncentrację
Iga Świątek dała pokaz tenisa i pewności. Co za początek US Open!
Wang przed nowojorskim szlemem wygrała aż 38 ze swych tegorocznych 47 meczów. I zdobyła trzy tytuły – w mniejszych turniejach w swoim kraju w marcu i kwietniu. Wtedy odbudowywała się po kontuzji, przez którą straciła pierwsze dwa miesiące sezonu, z wielkoszlemowym Australian Open.