Iga Świątek zameldowała się w ćwierćfinale turnieju WTA 1000 w Wuhan. Co prawda w starciu z Ashlyn Krueger miała pewne kłopoty, ale z decydujących wymian to ona wychodziła zwycięsko. Polka wygrała 6:1, 6:4. Na drodze do końcowego triumfu w półfinale może jej stanąć Maja Chwalińska. Dodaj nas do ulubionych źródeł w Google
Iga Świątek od polskiego meczu rozpoczęła zmagania w turnieju WTA 1000 w Wuhan. W środę ograła 6:2, 6:1 Magdalenę Fręch i zameldowała się w III rundzie. Jej kolejną przeciwniczką była Amerykanka Ashlyn Krueger, z którą jeszcze nie grała. Stawką był awans do ćwierćfinału. Od samego początku nasza tenisistka ostro zabrała się do pracy.
Zobacz wideo Jakub Popiwczak: Żeby skusić Fornala do grania tutaj, to trzeba wiele
Pewny awans Świątek. Demolka w pierwszym secie
Choć Iga Świątek mecz rozpoczęła od podwójnego błędu serwisowego i miała pewne problemy w pierwszym gemie, ostatecznie obroniła serwis. Później sama przycisnęła rywalkę i po zaciętej walce od razu ją przełamała. Po dwóch wyrównanych gemach przyszły za to dwa jednostronne. Krueger zaczęła popełniać mnóstwo własnych, niewymuszonych błędów i przegrywała już 0:4.