Czy Trybunał Konstytucyjny jeszcze raz zajmie się sprawą delegalizacji Komunistycznej Partii Polski? Mimo decyzji TK z grudnia 2025 roku KPP wciąż działa.
Jak informuje „Nasz Dziennik”, po pierwszym wykreśleniu Komunistycznej Partii Polski z rejestru partii politycznych KPP została do niego ponownie wpisana. „A to za sprawą osobliwej interpretacji przepisów przez Sąd Okręgowy w Warszawie” – czytamy na pierwszej stronie środowego wydania gazety.
Sąd ponad trybunałem
Rzecznik prasowa tego sądu Sylwia Urbańska-Tkocz poinformowała redakcję, że obowiązujący do 30 sierpnia 2015 r. przepis stanowiący, że postanowienie o wykreśleniu partii politycznej z ewidencji nie podlega zaskarżeniu został uchylony, dlatego nadano bieg złożonemu środkowi odwoławczemu.
Dr Michał Skwarzyński, adiunkt w Katedrze Praw Człowieka i Prawa Humanitarnego KUL, podkreśla, że „odwołanie to rzecz święta, ale mamy obowiązujące orzeczenie Trybunału, które jest ostateczne”. – Nie ma w Polsce sądu, który mógłby sądzić Trybunał Konstytucyjny. Sąd Okręgowy w Warszawie przyjął interpretację, dodatkowo wprowadzając chaos – powiedział.
PiS złoży wniosek do TK?
Jak dowiedział się „ND”, możliwe że grupa posłów Prawa i Sprawiedliwości złożył wniosek do TK o rozstrzygnięcie tej kwestii. Cytowany w artykule poseł PiS Marcin Warchoł, były wiceminister sprawiedliwości, zaznacza, że decyzja TK z grudnia 2025 r. o delegalizacji KPP była „prawnie skuteczna”, ponieważ wyroku Trybunału są ostateczne.
– Nie ma sądu w Polsce nad Trybunał Konstytucyjnym i żaden sędzia nie może podważać jego orzeczeń. (…) Jeżeli Sąd Okręgowy w Warszawie uważa, że jest inaczej, to może warto, aby Trybunał to ocenił – oświadczył Warchoł.