...
Dom GospodarkaNowy sondaż partyjny „Rz”: KO prowadzi, ale traci. PiS zyskuje, ale potrzebuje Grzegorza Brauna

Nowy sondaż partyjny „Rz”: KO prowadzi, ale traci. PiS zyskuje, ale potrzebuje Grzegorza Brauna

przez admin

Najnowszy sondaż preferencji partyjnych na zlecenie „Rzeczpospolitej” przynosi zmiany, które dają obu stronom politycznego sporu raczej powody do zmartwień. Czy wpływ na notowania mogło mieć spięcie na linii USA-Polska dotycząca obecności amerykańskich wojsk w Polsce?

Koalicja Obywatelska, która wciąż jest liderem w sondażach, notuje spadek poparcia (30,9 proc. w stosunku do 32 proc. poprzedniego badania IBRiS wykonanego dla „Rzeczpospolitej” pod koniec kwietnia).

PiS wolno rośnie (25,4 proc., wzrost z 23,2 proc.), ale nie ma „efektu Czarnka”. Konfederacja wciąż jest na trzeciej pozycji (12,5 proc. z 12 proc.), jednak potrzebowałaby drugiej Konfederacji (Konfederacja Korony Polskiej 8,8 proc. z 7,9 proc.), żeby móc rządzić wspólnie z PiS. Lewica (8,4 proc. z 8,7 proc.) depcze po piętach Konfederacji, zajmując silne czwarte miejsce, ale z obecnym poparciem nie mogłaby rządzić samodzielnie z KO, bo pozostałe ugrupowania tworzące koalicję 15 października nie weszłyby do Sejmu, gdyby wybory odbyły się 22-23 maja, kiedy sondaż IBRiS został przeprowadzony dla „Rzeczpospolitej”. Na PSL chciałoby głosować 3,9 proc. wyborców, na partię Razem 2,8 proc., a na Polskę 2050 2,1 proc. Zdania nie ma 5,1 proc., a do wyborów poszłoby 55,4 proc. uprawnionych. Co to oznacza?

PiS i Konfederacja skazane na partię Grzegorza Brauna, jeśli chcą rządzić

– Jeśli trzy z pięciu partii tworzących wcześniej koalicję 15 października są pod progiem wyborczym, to szala przesuwa się na drugą stronę. Stan równowagi przechyla się w stronę PiS i obu Konfederacji, gdyż mamy rozbicie po stronie obozu rządzącego. Brak w Sejmie trzech ugrupowań wchodzących w skład koalicji 15 października może przesądzić o oddaniu władzy prawicy. 216 mandatów KO i Lewicy nie wystarczą, żeby rządzić, podobnie jak 208 mandatów PiS z samą Konfederacją – ocenia prof. Jarosław Flis, socjolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Nowy sondaż partyjny „Rz”: KO prowadzi, ale traci. PiS zyskuje, ale potrzebuje Grzegorza Brauna

Prof. Flis zauważa również, że odnotowane zmiany mieszczą się w granicach błędu statystycznego, a różnica między konkurencyjnymi obozami jest niewielka, gdyż „partie rządzące mają razem 45 proc. Trzy prawicowe, czyli PiS i obie Konfederacje mają 46,8 proc. poparcia”. To oznacza, że wiele może się jeszcze wydarzyć do wyborów parlamentarnych, które odbędą się w 2027 r. A skąd zmiany w sondażach?

Czy relacje polsko-amerykańskie mogą mieć wpływ na sondaże partyjne?

Sondaż został przeprowadzony po tym, gdy opinia społeczna dowiedziała się o tym, że stanowisko administracji Donalda Trumpa uległo zmianie i USA mogą wycofać z Polski część amerykańskich wojsk.

Czy spór polsko-amerykański oraz zasługa Karola Nawrockiego dla odwrócenia niekorzystnych decyzji i zwiększenia amerykańskiej rotacji w Polsce, na którą zwrócił uwagę prezydent USA, mogły wpłynąć na spadki notowań KO i wzrost PiS? – Wszystko się odciska i odkłada z potencjałem na efekt przegrupowania. Wyborcy reagują na bieżącą sytuację polityczną, a nastroje zmieniają się – mówi prof. Jarosław Flis.

Ekspert dodaje, że duży wpływ na wynik wyborów mogłoby mieć powstanie ewentualnego nowego bytu politycznego. – Trzecia Droga miała kluczowy wpływ na wynik ostatnich wyborów parlamentarnych. Teraz Polska 2050 i PSL są osobno i oba te ugrupowania tracą. Traci też Razem, będąc osobno. Pytanie, czy powstanie nowa Trzecia Droga i po czyjej stronie? Od tego może zależeć układanka po najbliższych wyborach parlamentarnych – konkluduje prof. Jarosław Flis.

Zobacz inne