...
Dom PolitykaTYLKO U NAS. Wstrząsający reportaż! „Piąta kolumna”, czyli co naprawdę działo się w Polsce podczas ataku na granicę

TYLKO U NAS. Wstrząsający reportaż! „Piąta kolumna”, czyli co naprawdę działo się w Polsce podczas ataku na granicę

przez admin

Na antenie Telewizji wPolsce24 wyemitowany został wstrząsające reportaż „Piąta kolumna” autorstwa Łukasza Wróblewskiego i Stanisława Pyrzanowskiego na temat operacji „Śluza”. Pokazane w nim zostało, jak polscy politycy, celebryci i inni przedstawiciele elit, mniej lub bardziej świadomie, wzięli udział w starannie przygotowanym przez Kreml ataku na Polskę.

Jeśli zdamy sobie sprawę, że te wszystkie działania były związane z szerokimi przygotowaniami do agresji na Ukrainę, to zrozumiemy kontekst sytuacji. I jak bardzo bezcenne z punktu widzenia rosyjskich planów, rosyjskich działań, działania tych Polaków, którzy w ten sposób osłabiali morale polskich żołnierzy, którzy zmniejszali zdolność ludzi do efektywnej służby

— powiedział prof. Piotr Grochmalski, ekspert ds. bezpieczeństwa.

Szokujące działania

W programie mecenas Bartosz Lewandowski zwracał uwagę na alarmujące działania organów sprawiedliwości pod rządami koalicji 13 grudnia.

Prokurator generalny Waldemar Żurek nie tylko polecił cofnięcie apelacji w sprawie pani kapitan Anny Michalskiej, ale też polecił cofnięcie apelacji prokuratora w sprawie w Hajnówce. Tych osób, które były oskarżone przed sądem o pomoc imigrantom, którzy nielegalnie przekroczyli granicę. Jedna z tych osób, żeby było ciekawiej, za prokuratora generalnego Waldemara Żurka przecież otrzymała niedawno zarzuty i to już takiego uczestniczenia w przemycie ludzi

— podkreślał.

W reportażu głos zabierał także mjr rez. SG Robert Szmarowski, vloger „Rebeliant”.

Zostaje zadźgany żołnierz. Jakiś czas później dwaj żołnierze są wyprowadzani w kajdankach, bo się nie dali zadźgać, bo gdzieś strzelali strzały alarmowe, ostrzegawcze, ale poszły w grunt, a nie w powietrze. Znalazł się „mądruś” – tak zwani badacze pisma – którzy dostrzegli, że „ależ jak tak można, to było w tłum, a jejku, no to nie, to przekroczyli uprawnienia żołnierze” i są wyprowadzani w kajdankach. Premier to wiadomo, gdzie jest w Sopocie, ale gdzie jest minister obrony narodowej, który na to pozwolił, żeby żołnierzy w upokarzający sposób wyprowadzać w kajdankach za to, że wykonali swój obowiązek?

— pytał.

Głos zabrał także ppłk rez. Maciej Korowaj z Instytutu Wschodniej Flanki, były oficer Służby Wywiadu Wojskowego.

Analitycy wszystkich agencji wywiadowcy zastanawiali się, do czego Rosja tak naprawdę się szykuje i mamy nagle bardzo mocny kryzys graniczny migracyjny na naszej stronie, który we wszystkich scenariuszach i grach wojennych był jednym z elementów, które mogły powodować konflikt militarny

— zauważył.

Adrian Siwek/wPolsce24

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Subskrybuj Oglądaj wPolsce24 Wesprzyj nas

Zobacz inne