Psychologiczne triki oraz sztuczki, jakie stosują policyjni śledczy. Ich cel jest prosty – wyciągnąć z was informacje i wkręcić w niechciane sytuacje procesowe.
1. „Spokojnie, to nie jest przesłuchanie, chcemy tylko porozmawiać” – dlaczego z policją NIGDY nie rozmawia się „na luzie”.
2. „Jest pan tylko świadkiem i musi pan odpowiadać” – pułapka na przyszłego podejrzanego i prawo do odmowy składania zeznań.
3. „Skoro jest pan niewinny, to po co panu adwokat?” – psychologiczna manipulacja i zniechęcanie do korzystania z obrońcy.
4. „Jak nic pan nie powie, to będzie to wyglądało źle” – dlaczego milczenie to czasem najlepsze wyjście z sytuacji.
5. „My już wszystko wiemy” – klasyczny policyjny blef i asymetria informacji.
6. „Druga osoba już wszystko powiedziała” – próba skłócenia zatrzymanych czy rzeczywiste zagrożenie?
7. „Jak się pan przyzna, załatwimy to łagodniej” – dlaczego obietnice szeregowego policjanta nie mają żadnego pokrycia.
8. „Proszę podpisać, to tylko formalność” – na co uważać czytając protokół i dlaczego musisz wpisywać do niego swoje zastrzeżenia (np. o braku wody, snu czy nieobecności adwokata).