Jeden z najsłynniejszych polskich okrętów podwodnych. Sześćdziesięciu trzech marynarzy. Ostatni patrol, z którego nikt nie powrócił. I tajemnica, która trwa do dziś… ORP „Orzeł” zapisał się w historii polskiej Marynarki Wojennej jako symbol odwagi, niezłomności i walki o wolność. Jego brawurowa ucieczka z internowania w Tallinnie w 1939 roku przeszła do legendy. W kwietniu 1940 roku okręt odniósł kolejny sukces bojowy, zatapiając niemiecki transportowiec „Rio de Janeiro”. A potem wyruszył na patrol, z którego już nie wrócił.
ORP „Orzeł”. Przeklęty los? – 1
1
poprzedni artykuł