Zawartość
- 1 Kanclerz Merz chwali zwycięstwo węgierskiej opozycji
- 2 Wyborcy partii Pétera Magyara świętuja na ulicach Budapesztu
- 3 Rośnie kurs forinta
- 4 Przeliczono 62,35 proc. głosów
- 5 Ursula von der Leyen: Węgry wybrały Europę
- 6 Prognoza: 137 mandatów dla Tiszy
- 7 Michał Szułdrzyński: Poparcie dla Orbána na długo naznaczy PiS
- 8 Emmanuel Macron pogratulował Magyarowi
- 9 Aktualizacja wyników
- 10 Orbán zabrał głos
- 11 Péter Magyar: Orbán pogratulował mi zwycięstwa w wyborach
- 12 Większość kwalifikowana do zmiany konstytucji na Węgrzech to 133 miejsca w parlamencie
- 13 Tisza zwiększa przewagę nad Fideszem
- 14 Péter Magyar: Dziękujemy, Węgry!
- 15 Szabolcs Panyi: Orbánowi w kampanii zabrakło pomysłów
- 16 Prognozy po przeliczeniu 37,04 proc. głosów
- 17 Nowe oficjalne dane
- 18 Przypomnijmy, jak wygląda ordynacja wyborcza na Węgrzech
- 19 Péter Magyar wyraźnie prowadzi w swoim okręgu wyborczym
- 20 Wyborcy Tiszy po zakończeniu głosowania
- 21 Wyniki po przeliczeniu głosów z 10,38 proc. list krajowych:
- 22 Narodowe Biuro Wyborcze publikuje nowe dane
- 23 Postęp w liczeniu głosów
- 24 Kolejny sondaż wskazuje na sporą przewagę Tiszy
- 25 Sondaż prorządowej organizacji daje zwycięstwo Orbánowi
- 26 W lokalach wyborczych trwa liczenie głosów
- 27 Péter Magyar: Jesteśmy optymistami
- 28 Badanie zakończone w sobotę: 55 proc. głosów na Tiszę
- 29 Ostatni sondaż dawał Tiszy kilkanaście punktów procentowych przewagi
- 30 Głosowanie zostało zakończone, osoby stojące w kolejkach mogą jeszcze oddać głos
- 31 Jak wyglądały ostatnie wybory na Węgrzech?
- 32 Węgry – przypadek ekonomicznej stagnacji
- 33 Kiedy poznamy wyniki?
- 34 Frekwencja do godziny 17: 5,5 mln osób zagłosowało
- 35 Politycy się zmieniają. Nawet bardzo zmieniają poglądy. Jak Viktor Orbán
- 36 Bogusław Chrabota: Droga Węgrów do Europy jest łatwiejsza, niż się wydaje
- 37 Kolejki do lokali wyborczych
- 38 Viktor Orbán: Pokój i bezpieczeństwo Węgier mogą dziś zależeć od jednego głosu
- 39 Péter Magyar mobilizuje tych swoich zwolenników, którzy jeszcze nie głosowali, by udali się do urn
- 40 Frekwencja na godzinę 15.00 – 66,01 proc.
- 41 Ordynacja wyborcza obowiązująca na Węgrzech sprawia, że Viktor Orbán może przegrać wybory i pozostać u władzy
- 42 PKB per capita na Węgrzech jest po 16 latach rządów Viktora Orbána niższy niż w Polsce, Chorwacji czy na Łotwie
- 43 Frekwencja w wyborach do godziny 13 przekroczyła 54 proc.
- 44 O wyborach na Węgrzech w ich przededniu w podcaście „Rzecz w tym” Marzena Tabor-Olszewska rozmawiała z Jędrzejem Bieleckim
- 45 Węgierski dziennikarz śledczy: Szanse Viktora Orbána na zwycięstwo maleją
- 46 Nowe dane o frekwencji – 37,98 proc. do godziny 11
- 47 Péter Magyar też oddał już głos w wyborach
- 48 Frekwencja w wyborach może być rekordowa
- 49 Węgry Viktora Orbána są uzależnione od rosyjskich surowców energetycznych, a obecny premier nie zrobił wiele, by to zmienić – pisze Iwona Trusewicz
- 50 Viktor Orbán oddał głos w wyborach
- 51 O tym jakie znaczenie wybory na Węgrzech mają dla Polski pisze Jacek Nizinkiewicz
- 52 O tym jak wyglądają współczesne Węgry pisze w „Plusie Minusie” Jędrzej Bielecki
- 53 W 2024 roku z Péterem Magyarem rozmawiał Jędrzej Bielecki. Przypominamy tę rozmowę
- 54 Kim są dwaj główni bohaterowie niedzielnych wyborów?
- 55 Sondaże przedwyborcze wskazywały, że faworytem wyborów jest opozycyjna Tisza
- 56 Na Węgrzech nie obowiązuje cisza wyborcza, nawet w dniu głosowania
- 57 Węgrzy wybierają 199 członków jednoizbowego parlamentu (Zgromadzenia Narodowego)
- 58 Lokale wyborcze na Węgrzech otworzono o godzinie 6.00
Zakończyły się wybory parlamentarne na Węgrzech. Premier Viktor Orbán, lider partii Fidesz, pogratulował Péterowi Magyarowi zwycięstwa.
Kanclerz Merz chwali zwycięstwo węgierskiej opozycji
Friedrich Merz przekazał, że oczekuje na współpracę z nowym węgierskim rządem i zapowiada „połączenie sił na rzecz silnej, bezpiecznej i zjednoczonej Europy”.
Wyborcy partii Pétera Magyara świętuja na ulicach Budapesztu
Rośnie kurs forinta
1 Euro jest obecnie warte 369 forintów, a jeden dolar 317 forintów, co jest dużą zmianą w porównaniu zpopołudniowymi kursami.
Przeliczono 62,35 proc. głosów
Ursula von der Leyen: Węgry wybrały Europę
„Węgry wybrały Europę. Europa zawsze wybierała Węgry. Kraj odzyskuje swoją europejską ścieżkę. Unia staje się silniejsza.” – napisała przewodnicząca Komisji Europejskiej.
Prognoza: 137 mandatów dla Tiszy
Michał Szułdrzyński: Poparcie dla Orbána na długo naznaczy PiS
PiS, dla którego antyrosyjska narracja była dotąd istotną cechą tożsamości, włączył się w alt–prawicową międzynarodówkę, choć jest ona jawnie prorosyjska – pisze w komentarzu do wyników wyborów na Węgrzech Michał Szułdrzyński, redaktor naczelny „Rzeczpospolitej”.
Emmanuel Macron pogratulował Magyarowi
Prezydent Francji Emmanuel Macron poinformował, że rozmawiał już z liderem Tiszy.
„Wspólnie rozwijajmy Europę bardziej suwerenną – dla bezpieczeństwa naszego kontynentu, naszej konkurencyjności i naszej demokracji” – zaapelował.
Aktualizacja wyników
Po przeliczeniu 47,23 proc. głosów:
– 52,80 proc. Tisza
– 38,55 proc. Fidesz
– 6,03 proc. Mi Hazank
Orbán zabrał głos
– Wynik wyborów jest bolesny, ale jasny. Pogratulowałem zwycięskiej partii – powiedział węgierski premier. – Jedną rzecz może wiedzieć każdy, tutaj na tej sali i w całym kraju: nigdy, ale to nigdy, przenigdy się nie poddamy – dodał.
Péter Magyar: Orbán pogratulował mi zwycięstwa w wyborach
Większość kwalifikowana do zmiany konstytucji na Węgrzech to 133 miejsca w parlamencie
Najnowsze prognozy dają Tiszy 136 miejsc. Fideszowi 56, a Mi Hazank 7.
Tisza zwiększa przewagę nad Fideszem
Péter Magyar: Dziękujemy, Węgry!
Szabolcs Panyi: Orbánowi w kampanii zabrakło pomysłów
Orbán oparł swoje ataki na kłamstwach, które jednak łatwo było odsłonić. Jak zarzut z lata zeszłego roku, że Tisza szykuje ogromne podwyżki podatków, co było całkowicie wyssane z palca. Antyukraińska i antyeuropejska propaganda Fideszu zderzała się z realiami życia codziennego Węgrów i po prostu nie była skuteczna – mówi „Rzeczpospolitej” czołowy węgierski dziennikarz śledczy Szabolcs Panyi.
Prognozy po przeliczeniu 37,04 proc. głosów
– Tisza 132 mandaty
– Fidesz 59 mandatów
– Mi Hazank 8 mandatów
Nowe oficjalne dane
Przypomnijmy, jak wygląda ordynacja wyborcza na Węgrzech
Węgrzy wrzucali dwie karty do głosowania. Pierwsza dotyczy konkretnego kandydata w danym okręgu. Tu obowiązuje ordynacja większościowa: wygrywa ten, kto dostanie więcej głosów. W ten sposób zostanie desygnowanych 106 spośród 199 deputowanych przyszłego parlamentu.
Do tego dochodzi jednak lista krajowa. Tu obowiązuje ordynacja proporcjonalna, ale z uwzględnieniem złożonego systemu „kompensacji niewykorzystanych głosów” we wspomnianym głosowaniu w okręgach. W taki sposób do parlamentu dostanie się 93 deputowanych.
Péter Magyar wyraźnie prowadzi w swoim okręgu wyborczym
W okręgu Budapeszt 3 (XII dzielnica) lider Tiszy uzyskuje zdecydowaną przewagę nad kandydatem Fideszu.
Przy 9% przeliczonych głosów Magyar zdobył 61 proc. głosów, a AttilaSteiner 32 proc.
Wyborcy Tiszy po zakończeniu głosowania
Wyniki po przeliczeniu głosów z 10,38 proc. list krajowych:
– 49,43 proc. Tisza
– 41,99 proc. Fidesz
– 6,10 proc. Mi Hazank
Narodowe Biuro Wyborcze publikuje nowe dane
Postęp w liczeniu głosów
Kolejny sondaż wskazuje na sporą przewagę Tiszy
W badaniu przeprowadzonym w dniach 7-9 kwietnia przez Závecz Tisza zdobyła 54 proc., głosów, a Fidesz 40 proc.
Sondaż prorządowej organizacji daje zwycięstwo Orbánowi
Prorządowe Centrum Praw Podstawowych opublikowało po zakończeniu głosowania wyniki sondażu przeprowadzonego tydzień przed wyborami, z których wynika, że Fidesz uzyskał 44,5 proc. głosów, a Tisza 42 proc.
W lokalach wyborczych trwa liczenie głosów
Péter Magyar: Jesteśmy optymistami
– Widzieliśmy najnowsze badania i na podstawie danych o frekwencji oraz informacji, które do nas napływają, jesteśmy optymistami – powiedział Péter Magyar podczas wieczoru wyborczego
Badanie zakończone w sobotę: 55 proc. głosów na Tiszę
Sondaż przeprowadzony przez 21 Research Centre (21 Kutatokozpont), zakończony w sobotę, dawał opozycyjnej Tiszy 55,5 proc. głosów, co przekłada się na 135 ze 199 mandatów w parlamencie.
Ostatni sondaż dawał Tiszy kilkanaście punktów procentowych przewagi
Po zakończeniu głosowania w węgierskich mediach opublikowano wyniki sondażu, który przeprowadzonych w dniach 7-9 kwietnia na reprezentatywnej próbie 1000 osób.
Z sondażu wynika, że przy frekwencji sięgającej 80 proc. Tisza zdobyłaby 55 proc. głosów, a Fidesz 40 proc. Pozostałe partie nie przekroczyły progu.
Głosowanie zostało zakończone, osoby stojące w kolejkach mogą jeszcze oddać głos
O godz. 19:00 oficjalnie zakończyło się głosowanie w wyborach parlamentarnych na Węgrzech. Odbywało się ono w 10 047 lokalach wyborczych utworzonych w 3154 miejscowościach oraz w 23 dzielnicach Budapesztu. Osoby, które o tej godzinie nadal stały w kolejce, mogą jeszcze oddać swój głos
Jak wyglądały ostatnie wybory na Węgrzech?
Na Węgrzech obowiązuje mieszany system wyborczy, z wyraźną przewagą komponentu większościowego, dlatego nawet więcej głosów oddanych na partię w skali kraju nie musi oznaczać jej zwycięstwa. Węgierskie władze dokonywały też zmian w okręgach wyborczych, co – zdaniem krytyków – miało sprzyjać rządowi.
Węgry – przypadek ekonomicznej stagnacji
Skumulowany wzrost PKB od 2019 r. wynosi ok. 7-8 proc. Problem w tym, że w tym samym czasie Polska urosła dwa razy szybciej. Różnica blisko 10 pkt. proc. w sześć lat to realna utrata dystansu rozwojowego. Tym bardziej bolesna, że oba kraje startowały z podobnego poziomu i korzystały z tych samych fundamentów integracji europejskiej.
Kiedy poznamy wyniki?
Lokale wyborcze na Węgrzech zamykają się o godz. 19:00. Jeśli przed urnami wciąż będą stały kolejki, głosowanie może zostać przedłużone.
Liczenie głosów rozpocznie się natychmiast po zamknięciu lokali. Pierwsze cząstkowe wyniki spodziewane są około 20:00–20:30. Nie będzie wyników exit poll.
Jeśli zwycięstwo będzie wyraźne – wystąpienia zwycięzcy można spodziewać się między 22:00 a północą. Jeśli różnica głosów okaże się minimalna – każda ze stron może zażądać przeliczenia głosów, co może przeciągnąć się nawet o tydzień lub dłużej
Frekwencja do godziny 17: 5,5 mln osób zagłosowało
Do godziny 17:00 74,23 procent uprawnionych do głosowania, czyli 5 587 000 wyborców, oddało głos w niedzielnych wyborach parlamentarnych – informuje węgierskie Narodowe Biuro Wyborcze (NVI).
Politycy się zmieniają. Nawet bardzo zmieniają poglądy. Jak Viktor Orbán
Kilkanaście lat temu Viktor Orbán, mówiąc o powstaniu z 1956 r., określał Rosjan czy Sowietów mianem „azjatyckiego okupanta” – te słowa padają w książce. Dzisiaj, gdy broni interesów Moskwy, gdzie tylko może, trudno w nie uwierzyć.
Bogusław Chrabota: Droga Węgrów do Europy jest łatwiejsza, niż się wydaje
Na dzisiejszą konfrontację wyborczą na Węgrzech można popatrzeć z bardzo wielu perspektyw. To kluczowy wybór zapewne na dekady dla Węgrów, test nastrojów dla krajów Europy środkowej z Polską na czele, miara skuteczności polityki – z jednej strony Trumpa, z drugiej Putina. Ale szczególnie ważny wydaje się europejski wymiar tych wyborów – pisze Bogusław Chrabota.
Kolejki do lokali wyborczych
Viktor Orbán: Pokój i bezpieczeństwo Węgier mogą dziś zależeć od jednego głosu
„Pokój i bezpieczeństwo Węgier mogą dziś zależeć nawet od jednego głosu. Jeśli to przegapimy, grozi nam niebezpieczeństwo wojny; jeśli popełnimy błąd, zagrożone będzie bezpieczeństwo materialne węgierskich rodzin” – namawiał do do udziału w głosowaniu na swoim Facebooku premier Węgier Viktor Orbán.
Dodał, że tej decyzji „nie da się jutro cofnąć”, dlatego „dziś żaden patriota nie może pozostać w domu”.
Péter Magyar mobilizuje tych swoich zwolenników, którzy jeszcze nie głosowali, by udali się do urn
„Rodacy, przeżywamy ostatnie godziny władzy Orbána: pożegnajmy ich (Fidesz – red.) spokojnie i z godnością, a jutro zabierzmy się do ponownego zjednoczenia narodu” – napisał lider Tiszy w serwisie X. Jednocześnie zaapelował do tych, którzy jeszcze nie oddali głosu w wyborach, by przed godziną 19 zrobili to, bo „naprawdę liczy się każdy głos”. „ I przekonaj do tego swoich krewnych, znajomych i przyjaciół! Boże, błogosław Węgry!” – kończy swój wpis lider węgierskiej opozycji.
Frekwencja na godzinę 15.00 – 66,01 proc.
Do godziny 15 głosy oddało 4 968 713 Węgrów. W wyborach z 2022 roku o tej samej porze frekwencja wyniosła 52,8 proc. Z kolei w rekordowej, dotychczas, pod względem frekwencji II turze wyborów z 2002 roku frekwencja na godzinę 15 wynosiła 53,59 proc.
Ordynacja wyborcza obowiązująca na Węgrzech sprawia, że Viktor Orbán może przegrać wybory i pozostać u władzy
Zawiłości węgierskiej ordynacji wyborczej wyjaśnia Jędrzej Bielecki.
PKB per capita na Węgrzech jest po 16 latach rządów Viktora Orbána niższy niż w Polsce, Chorwacji czy na Łotwie
Wedle najnowszych danych Banku Światowego, przeciętny Polak jest dziś o 8 proc. bogatszy od Węgra. To ogromna różnica w porównaniu do 1990 r., kiedy przewaga Madziarów sięgała 94 proc.
Frekwencja w wyborach do godziny 13 przekroczyła 54 proc.
To o ponad 10 punktów procentowych więcej od dotychczasowego rekordu frekwencji na Węgrzech o tej porze. Z podanych danych o frekwencji wynika, że do godziny 13 wyniosła ona 54,14 proc. co oznacza, że zagłosowało ponad 4 mln uprawnionych. Poprzedni rekord frekwencji w wyborach o tej porze to 37,98 proc.
O wyborach na Węgrzech w ich przededniu w podcaście „Rzecz w tym” Marzena Tabor-Olszewska rozmawiała z Jędrzejem Bieleckim
Węgierski dziennikarz śledczy: Szanse Viktora Orbána na zwycięstwo maleją
Szabolcs Panyi, dziennikarz śledczy oskarżony przez węgierskie władze o szpiegostwo, z którym przed wyborami rozmawiał Jędrzej Bielecki analizując frekwencję wskazuje, że ostatecznie do urn może pójść 75-80 proc., a nawet jeszcze więcej uprawnionych. „Przy takim scenariuszu szanse Viktora Orbána wyglądają na niewielkie i jest mało prawdopodobne, aby jakakolwiek inna partia niż Fidesz i (…) Tisza przekroczyła 5-proc. próg wyborczy” – dodaje.
Nowe dane o frekwencji – 37,98 proc. do godziny 11
Do godziny 11 frekwencja w wyborach na Węgrzech wyniosła 37,98 proc. W 2002 roku, w rekordowej jak dotąd pod względem frekwencji II turze wyborów parlamentarnych (odbywały się wówczas według innej ordynacji) frekwencja do godziny 11 wynosiła 30,27 proc.
Péter Magyar też oddał już głos w wyborach
„Zagłosowałem za zmianą. Dziś stawką jest los naszego kraju i przyszłość dla naszych dzieci i wnuków” – napisał w serwisie X zamieszczając nagranie, na którym widać jak oddaje głos.
Frekwencja w wyborach może być rekordowa
Do godziny 9 do urn poszło 16,89 proc. uprawnionych. Cztery lata temu było to 10,31 proc. Do soboty oddano też ponad 294 tys. głosów w głosowaniu korespondencyjnym – cztery lata temu o tej samej porze liczba głosów oddanych korespondencyjnie wynosiła 225 tysięcy. Głosowanie korespondencyjne jest też możliwe w niedzielę.
Węgry Viktora Orbána są uzależnione od rosyjskich surowców energetycznych, a obecny premier nie zrobił wiele, by to zmienić – pisze Iwona Trusewicz
Przez 16 lat rządów Viktor Orbán nie zrobił nic, by zmniejszyć zależność od rosyjskiej ropy i gazu. Przeciwnie, szantażując Brukselę zablokowaniem kolejnych pakietów antyrosyjskich sankcji, wymógł na Unii Europejskiej zgodę na kontynuowanie jeszcze przez dwa lata zakupów ropy i gazu rurociągowego z Rosji – przypomina dziennikarka działu ekonomicznego „Rzeczpospolitej”.
Viktor Orbán oddał głos w wyborach
– Przyszedłem, by zwyciężyć – oświadczył premier Węgier po oddaniu głosu w wyborach. Zapewnił jednocześnie, że „uszanuje decyzję narodu węgierskiego”. We wpisie w serwisie X Orbán podkreślił, że Fidesz „jest bezpiecznym wyborem”.
O tym jakie znaczenie wybory na Węgrzech mają dla Polski pisze Jacek Nizinkiewicz
Węgierskie wybory są istotne dla polskich polityków. Istnieje tu nawet specyficzne sprzężenie zwrotne. Tak jak 29 maja 2025 r. podczas konferencji CPAC w Budapeszcie premier Węgier Viktor Orbán poparł Karola Nawrockiego w II turze wyborów prezydenckich, tak prezydent Nawrocki 23 marca spotkał się z premierem Orbánem. Lider Fideszu, który w krajach Unii Europejskiej jest oskarżany o współpracę z putinowską Rosją, błyskawicznie pochwalił się w mediach społecznościowych zdjęciem z polskim prezydentem. Nawrocki legitymizował Orbána, prorosyjskiego przywódcę coraz bardziej izolowanego w Unii Europejskiej. Polakom nie spodobało się to spotkanie. Wynika z sondażu IBRIS przeprowadzonego dla WP. Aż 44,7 proc. respondentów oceniło wizytę Nawrockiego u Orbána negatywnie, a pozytywnie 36,5 proc. ankietowanych – pisze dziennikarz działu krajowego „Rzeczpospolitej”.
O tym jak wyglądają współczesne Węgry pisze w „Plusie Minusie” Jędrzej Bielecki
Przez lata orbánizmu doszło do niezwykłej koncentracji kluczowych sektorów gospodarki w rękach paru osób powiązanych z reżimem. – Korupcja stała się zjawiskiem systemowym, państwo jest jej zakładnikiem. Oznacza to, że większość instytucji publicznych nie działa już dla wspólnego dobra, ale zajmuje się transferem ogromnych środków do wąskiej grupy powiązanej z Orbánem, a także do samego premiera. Temu też służy prawo – tłumaczy „Plusowi Minusowi” dyrektor budapeszteńskiego biura organizacji Transparency International Martin József Péter. To właśnie z tego powodu jego instytucja czwarty rok z rzędu uznaje Węgry za najbardziej skorumpowany kraj Unii Europejskiej – czytamy w artykule.
W 2024 roku z Péterem Magyarem rozmawiał Jędrzej Bielecki. Przypominamy tę rozmowę
Magyar mówił w niej m.in. że jest groźniejszym rywalem Orbána niż dotychczasowa opozycja, ponieważ zna jego system od środka.
Kim są dwaj główni bohaterowie niedzielnych wyborów?
Viktor Orbán jest najdłużej urzędującym premierem w historii Węgier (w fotelu szefa rządu zasiadał w latach 1998-2002, a obecnie rządzi Węgrami jako premier od 2010 roku) i najdłużej urzędującym obecnie (nieprzerwanie) premierem w Europie. Z kolei Péter Magyar długo był blisko związany z establishmentem rządzącego Węgrami Fideszu, jego była żona, Judit Varga była ministrem sprawiedliwości w rządzie Orbána. Drogi Magyara i Fideszu rozeszły się dopiero w 2024 roku.
Sondaże przedwyborcze wskazywały, że faworytem wyborów jest opozycyjna Tisza
W jednym z ostatnich sondaży opublikowanych przed wyborami, przeprowadzonego przez ośrodek Publicus Institute dla dziennika „Népszava” wynikało, że wśród wyborców zdecydowanych na kogo oddać głos 52 proc. chce głosować na Tiszę Pétera Magyara, a 39 proc. na Fidesz Viktora Orbána. Jeśli wziąć pod uwagę wyborców niezdecydowanych – których według sondażu było 25 proc. – Tisza uzyskiwała 38 proc. głosów, a Fidesz – 29 proc.
Na Węgrzech nie obowiązuje cisza wyborcza, nawet w dniu głosowania
W dniu wyborów nie można jednak prowadzić agitacji w odległości do 150 metrów do lokali wyborczych.
Węgrzy wybierają 199 członków jednoizbowego parlamentu (Zgromadzenia Narodowego)
Wybory odbywają się na podstawie ordynacji mieszanej – 106 parlamentarzystów wybieranych jest w jednomandatowych okręgach wyborczych, a 93 – z list partyjnych w systemie proporcjonalnym. Wyborcy oddają dwa głosy – jeden na kandydata walczącego o głos w okręgu jednomandatowym (do objęcia mandatu wystarcza większość względna – nie trzeba zdobyć ponad połowy głosów w okręgu), a jeden na listę partyjną. Obywatele Węgier głosujący poza granicami kraju głosują tylko na listy partyjne. Próg wyborczy na Węgrzech to 5 proc. dla pojedynczej partii, 10 proc. dla koalicji dwóch partii, a 15 proc. dla koalicji trzech i więcej partii. Do podziału mandatów rozdzielanych proporcjonalnie stosuje się system d’Hondta.
Lokale wyborcze na Węgrzech otworzono o godzinie 6.00
Głosowanie potrawa do godziny 19.00. Narodowe Biuro Wyborcze Węgier (NVI) podało, że pierwsze wstępne wyniki wyborów mają zostać ogłoszone ok. 20.00. Na Węgrzech nie przeprowadza się badań exit poll, więc po zamknięciu lokali wyborczych nie poznamy sondażowych wyników wyborów.



















