1
Sprawy Grzegorza Brauna toczą się jedna po drugiej. Można pomyśleć, że polskie sądy, czy raczej sądy na terenie Polski, uporały się z jedną z ich największych bolączek – z przewlekłością postępowań. Niestety innych spraw to nie dotyczy i jeśli nie nazywacie się Braun, nie tworzycie niebezpiecznej dla władzy opozycji to wasza sprawa będzie się ślimaczyć jak dotychczas. Sąd się spieszy, bo musi zdążyć z pozbawieniem Brauna prawa kandydowania przed najbliższymi wyborami.