...
Dom KulturaCzy Polacy zagłosowaliby na partię Morawieckiego? Oto wyniki sondażu

Czy Polacy zagłosowaliby na partię Morawieckiego? Oto wyniki sondażu

przez admin

Były premier Mateusz Morawiecki zarzeka się, że nie zamierza tworzyć własnej partii. Co jednak, gdyby zmienił zdanie?

W sondażu SW Research Polacy zostali zapytani o to, czy zagłosowaliby na partię Mateusza Morawieckiego, gdyby ten, wraz z grupą posłów, opuścił Prawo i Sprawiedliwość. Jak się okazuje, 16,7 proc. respondentów odpowiedziało na to pytanie twierdząco. 61,6 proc. badanych stwierdziło, że nie oddałoby swojego głosu na takie ugrupowanie. Zdania w tej sprawie nie ma 21,7 proc. badanych.

Na co może liczyć Morawiecki?

Ewentualna partia byłego premiera miałaby największe poparcie w grupie osób w wieku 35-49 lat (21,6 proc.). Najmniej entuzjastycznie o takim ugrupowaniu wypowiadają się z kolei wyborcy powyżej 50. roku życia.

Biorąc pod uwagę wyksztalcenie respondentów, największe poparcie Morawiecki zyskałby w grupie osób z wyksztalceniem podstawowym/gimnazjalnym (35,8 proc.). Partia byłego premiera mogłaby też liczyć na poparcie osób zarabiających powyżej 7 tys. zł miesięcznie (20 proc.), mężczyzn (20,8 proc.) oraz osób mieszkających na wsi (20,9 proc.).

Morawiecki nie mógłby z kolei liczyć na poparcie kobiet (62,4 proc. nie oddałoby głosu na jego partię), seniorów (67,9 proc.), osób z wykształceniem wyższym (66,7 proc.) oraz osób najlepiej zarabiających (66,6 proc.) i mieszkańców miast o ludności od 200 do 499 tys. osób (75,9 proc.).

Badanie zostało przeprowadzone przez agencję badawczą SW Research wśród użytkowników panelu on-line SW Panel w dniach 31 marca-1 kwietnia 2026 r. Analizą objęto grupę 800 internautów powyżej 18. roku życia. Próba została dobrana w sposób losowo-kwotowy.

Morawiecki zakłada stowarzyszenie

W wywiadzie dla Wirtualne Polski Mateusz Morawiecki zapowiedział stworzenie stowarzyszenia. Polityk wskazał, że to próba zawalczenia o wyborców centrowych. Zapowiedź wiceprezesa PiS wywołała niepokój we władzach partii.

„Słowa Morawieckiego niektórzy w PiS odebrali jako zapowiedź powołania nowej formacji politycznej – poza PiS. Nasi rozmówcy sugerują, że przez to ludzie byłego premiera mogą nie znaleźć się na listach wyborczych PiS w 2027 r. Pojawiają się nawet teorie, że dąży on do wykluczenia go z partii. Ale sam Morawiecki zaprzecza. Chce zostać w PiS i walczyć o swoje środowisko” – czytamy na WP.

Zobacz inne